poniedziałek, 25 lutego 2013

▲ "Jak założyć własną markę odzieżową" ▲

Aloha! Witam na blogu "2 COOL 4 ME".
             Mam wrażenie, że ostatnio więcej osób pisze blogi, niż je czyta. Postanowiłem nie być obojętny na tę modę i założyć własnego bloga, na którym postaram się opisać wszystkie te trendy, na które Wy nie możecie pozostać obojętni. Wiadomo - "Obojętność jest passe, a pomaganie jest trendi".
Dlatego Wam pomogę.



Wspólnie rozwiążemy zagadki typu: "Jak to się dzieje, że moja mniej urodziwa koleżanka ma więcej obserwatorów na Instagramie niż ja?", "Czemu nikt nie lajkuje moich uber alternatywnych linków na Fejsie?", "Po co mi Twitter, skoro nikt z moich znajomych go nie używa?", oraz chyba najczęściej padające pytanie ze strony damskiej części czytelniczek -
"Jak zostać śpiewającą szafiarką?".

Świat social mediów skrywa wiele sekretów; mam nadzieję, że ten blog pomoże Wam choć trochę zrozumieć to szaleństwo. Dziś przygotowałem dla Was bardzo przydatny poradnik...


"JAK ZAŁOŻYĆ WŁASNĄ MARKĘ ODZIEŻOWĄ"



     Pora uwierzyć w siebie! Każdy może być dziś „hipterskim projektantem”. Zauważyliście wysyp nowych marek reklamujących się na Facebooku? Połowa bloggerów, celebrytów i wszelkich "wanna-be" ma dziś swoje "linie odzieżowe".
Wy też możecie!!!
Zacznijcie od wymyślenia jakiejś niekoniecznie sensownej nazwy w stylu „Teddy Bears say Goodbye” (ważne, by było super "oryginalnie"), a potem zaprojektujcie hipsterskie czarno-białe logo w paincie.
Teraz możecie już zabrać się za projektowanie. Próbna wersja photoshopa daje wam niesamowite pole do popisu. Jednak, proszę Was, bez przegięć.
Nie o to tu chodzi. Przepis jest bardzo prosty. ;)



Zacznijcie od wybrania na jaki element garderoby chcecie nanieść grafikę „Galaxy”. Macie wprost nieograniczony wybór! Tak, tak kochani! ŻADNA szanująca się marka, nie obejdzie się bez tego, jakże oryginalnego motywu! T-shirty, bluzy, skarpetki, worki na kapcie, kapcie, gacie! Świat wielkiej fejsbukowej mody nie stawia przed Wami granic! Stawia jednak jeden warunek - Galaxy musi być!



Kiedy macie już co najmniej 3 produkty z motywem Galaxy, należałoby zaprojektować bluzę z motywem jelenia, indianina, Myszki Mickey i lukrowanego pączka! Dzięki temu, pokażecie wszystkim znajomym, jak bardzo kreatywni i hipsterscy jesteście.


Lecz jeśli myślicie, że to wystarczy by ruszyć na podbój rynku, to jesteście w błędzie. Wasza kolekcja nie będzie kompletna bez linii stylowych, czarnych czapek z ironicznymi, białymi napisami w stylu - "Mamo, kiedy obiad?" lub "Noszę czapkę, bo jestem łysy".

   Przed wami jeszcze tylko jeden krok. Najważniejszy krok! Założenie Fanpage’a, na który wrzucicie zarówno zdjęcia waszych niesamowitych projektów na białym tle z zapowiedzią, że już niedługo będą dostępne (czekacie tylko na dostawę :P), oraz

sesję waszej szczupłej przyjaciółki i wydziaranego kumpla z tunelami w waszych projektach. Najlepiej by wasi modele stali na tle muru, torów lub stacji PKP powiśle. Nie zapomnijcie o Vansach, papierosie w ręku i zamyślonych minach.


  Teraz już tylko zapraszamy znajomych i nieznajomych których mamy w znajomych do polubienia strony... i śmiało możemy wpisać sobie „projektant/stylista” w obszarze "zatrudnienie" na fejsbukowym profilu 

Dziękuję za uwagę. Pokój.

31 komentarzy:

  1. hahaha bardzo pomocne! :) Oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  2. zamawiam czapkę z mamo kiedy obiad !

    OdpowiedzUsuń
  3. mistrzu wrzucaj więcej postów!

    OdpowiedzUsuń
  4. nienawidze mody fejsbukowej! zero własnej inwencji twórczej, blog bardzo ładny. Zapraszam do siebie :) .

    xxx Love Luna

    OdpowiedzUsuń
  5. Noo, siema Marcin :) Dobry wpis!

    OdpowiedzUsuń
  6. trolololo to teraz pojechałeś wszystkim markom odzieżowym, których bluzy sam nosisz <3 ale dobre, dobre. trzeba przyznać. :D pozdrawiam i życzę powodzenia w prowadzeniu bloga, zapowiada się świetnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda, że sam nosisz rzeczy z tych przez siebie wyśmianych ;) i zaprojektowałeś sobie bluzę... hmm, zazdrość?

    OdpowiedzUsuń
  8. WIECEJ ZDJEC MARCINA!!! cHCE!

    OdpowiedzUsuń
  9. to największy stek bzdur jaki kiedykolwiek przeczytałem,
    to takie smutne, że naśmiewasz się z tego, jak bardzo można srakim czy owakim, jednocześnie mając straszne parcie w tym kierunku, hipokryzja na najwyższym poziomie,

    wszystko naj

    OdpowiedzUsuń
  10. w obszarze autor powinno byc: Hipokryta Hipster.

    moze napiszesz o tym:
    - jak zostac piosenkarzem nie potrafiac spiewac?
    - jak nakrecic super teledysk na tle muru, torow lub stacji pkp powisle zatrudniajac swoje szczuple kolezanki i jeszcze szczuplejszych kolegow...

    Wysmiewajac innych na tym blogu powinienes sam byc fair, a dopiero pozniej krytykowac innych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, wyluzuj Anonimie. on to przeciez pisze dla beki. troche dystansu. LOL

      Usuń
    2. "Dla beki"? Czyli, że co naśmiewa się sam z siebie? Więc co jest takiego fajnego w tym blogu? Troche żałosne..

      Usuń
  11. jeszcze bardziej zabawne jest, kiedy autorzy bloga wpisuja sobie w miejscu zatrudnienia jego nazwe, a w stanowisku 'ceo'.

    chociaz nie, to jest smutne.

    OdpowiedzUsuń
  12. no to mam nowego ulubionego bloga <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Ludzie więcej LUZU to jest dla śmiechu pisane a nie -,-

    OdpowiedzUsuń
  14. a najwiekszy paradoks jest w tym ze sam próbuje spiewac i niedługo bedzie tu wrzucał zdjecia swoich strojów ...

    OdpowiedzUsuń
  15. spiewajace szafiarkiiii <3 nadal sie jaram heheh

    OdpowiedzUsuń
  16. Rewelacja, nawet jak sie ubiera w takim stylu i gość jest spiewajacą szafiarką, to ma ogromny dystans do mody jaka szaleje. Czekam na nowe wpisy, ja niestety swój blog prowadze po chamsku;)
    Pozdrawiam i czekam na poszerzanie treści( czy beda już normalne bez pompy, czy też dalej w tym samym klimacie).

    OdpowiedzUsuń
  17. Mistrzowski jest ten blog!

    OdpowiedzUsuń
  18. Marcin Turski na papieża!

    OdpowiedzUsuń
  19. BEZ KITU STARY! SZTOS!

    OdpowiedzUsuń
  20. niezłe xdd chyba jednak nie spróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Hahaha genialny blog!
    Kurczę aż mam ochotę wyrzucić moje vansy i zamknąć bloga fotograficznego !!!

    OdpowiedzUsuń
  22. haha nie wiem jak do tego podejsc, bo wlasnie przyszly moje dyzajnerskie rajstopy z printem galaxy... ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Założenie własnej marki odzieżowej to bardzo satysfakcjonujący moment. W miarę rozwoju możemy też podjąć decyzję o jej sprzedaży. By uzyskać odpowiednią cenę, warto zadbać o rzeczową... wycenę. :)
    Podrzucę link do firmy wycena marki, która fachowo zajmuje się tego typu sprawami.

    OdpowiedzUsuń
  24. Na mnie ogromne wrażenie zrobiły drewniane dodatki do odzieży takie jak drewniane zegarki czy drewniane okulary. Uważam, że są bardzo stylowe i na pewno oryginalne. Podejrzewałbym nawet, że mogłyby stać się nowym trendem w modzie.

    OdpowiedzUsuń